Jaki problem to rozwiązuje
Miesięczny raport marketingu wylicza aktywność i metryki próżności, a pytanie czego robić więcej nie ma w nim odpowiedzi. Atrybucja jest kłótnią zamiast liczbą, wyniki kampanii nie są porównywalne, bo nic nie jest spójnie ustrukturyzowane, a wnioski z kampanii parują, więc te same przeciętne zagrania są powtarzane ze świeżym entuzjazmem.
Jak pracujemy
Budujemy fundament, który w ogóle czyni marketing mierzalnym: spójne użycie obiektu kampanii, żeby każdy aktyw, dotknięcie i kontakt zwijał się do porównywalnej jednostki, etapy cyklu życia ustawiane automatyzacją, żeby liczby lejka coś znaczyły, i definicje KPI uzgodnione na piśmie, także ze sprzedażą, żeby kwalifikowany przestało znaczyć trzy różne rzeczy na jednym spotkaniu.
Na wierzchu wdrażamy warstwę raportową w HubSpocie: dashboardy wyników kampanii, raportowanie lejka i cyklu życia oraz raportowanie atrybucji używane uczciwie, modele multi-touch jako kierunkowy dowód tego, co wpływa na pipeline, a nie jako dowód sądowy. Tam, gdzie raporty natywne się kończą, praca w kreatorze własnych raportów pokrywa konkretne pytania, które Twój zespół faktycznie zadaje.
Część inteligencji to rytm, nie wykres: format przeglądu cyklu, który kończy każdą pętlę udokumentowanymi odpowiedziami, co przewyższyło, co zawiodło, co zmieniamy w następnym cyklu, karmiąc bezpośrednio planowanie kampanii. Analityka, która nie zmienia następnej decyzji, to dekoracja, a ten moduł jest zbudowany na tej przesłance.
Deliverables
- Struktura obiektu kampanii i konwencje trackingu
- Definicje KPI uzgodnione między marketingiem a sprzedażą
- Dashboardy kampanii, lejka i cyklu życia w HubSpocie
- Raportowanie atrybucji skonfigurowane z wytycznymi uczciwej interpretacji
- Własne raporty na pytania, na które raportowanie natywne nie odpowie
- Rytm przeglądu cyklu: format logu wniosków karmiący planowanie następnej pętli