Jaki problem to rozwiązuje
Kampania istnieje w głowach zespołu, ale nigdzie w systemie: strona docelowa to jeden zasób, maile drugi, reklamy trzeci, a na koniec kwartału nikt nie umie powiedzieć, co kampania jako całość dała. Tagowanie UTM improwizowane per osoba, formularze mnożące się z każdym startem, a dane kanałów siedzą w trzech platformach reklamowych, które nigdy nie spotykają CRM.
Jak pracujemy
Ustawiamy obiekt kampanii HubSpot jako kontener, do którego wszystko raportuje: konwencje nazewnictwa, które przetrwają rotację zespołu, standardy UTM wymuszane szablonami śledzących adresów URL oraz reguły powiązywania zasobów, żeby strony, maile, formularze i reklamy zwijały się do kampanii, która jest ich właścicielem.
Po stronie konwersji budujemy maszynerię wielokrotnego użytku: szablony stron docelowych, które zespół może klonować bez developera, strategię formularzy z progresywnym profilowaniem zamiast dziewięciopolowych murów oraz CTA, które są śledzone, a nie wklejane jako linki. Po stronie kanałów łączymy konta reklamowe i publikację social, żeby synchronizacja odbiorców i dane o wydatkach płynęły do tego samego raportowania.
Stan docelowy: uruchomienie kampanii staje się montażem ze znanych części, a każdy start jest domyślnie mierzalny względem poprzedniego.
Deliverables
- Struktura obiektu kampanii z konwencjami nazewnictwa i UTM
- Szablony stron docelowych, które zespół klonuje i edytuje
- Strategia formularzy z progresywnym profilowaniem
- System śledzonych CTA zastępujący wklejane linki
- Podłączone konta reklamowe z synchronizacją odbiorców tam, gdzie w zakresie
- Raportowanie na poziomie kampanii między zasobami i kanałami