Jaki problem to rozwiązuje
Wypełnienia formularzy lądują w CRM i nic się nie dzieje. Nie ma wspólnej definicji leada zakwalifikowanego marketingowo, więc marketing świętuje wolumen, a sprzedaż ignoruje listę. Etapy cyklu życia ustawia się ręcznie, gdy ktoś pamięta, co oznacza nigdy. Baza rośnie, pipeline nie, a każdy raport lejka to fikcja, bo dane o etapach to fikcja.
Jak pracujemy
Zaczynamy od definicji, bo automatyzacja niezdefiniowanego procesu tylko szybciej produkuje chaos. Wspólnie z marketingiem i sprzedażą ustalamy, co oznacza każdy etap cyklu życia, jakie dowody promują kontakt do MQL i co sprzedaż zobowiązuje się zrobić z przekazaniem - a potem spisujemy to tam, gdzie oba zespoły to widzą.
Potem automatyzujemy to w Marketing Hub: progresję etapów cyklu życia napędzaną zachowaniem i danymi z formularzy, nasz standardowy model scoringu hybrydowego - w połowie dopasowanie firmograficzne, w połowie zaangażowanie z rozpadem w czasie - oraz workflow przekazujące zakwalifikowane leady do sprzedaży z kontekstem, powiadomieniem i terminem. Kontakty niegotowe trafiają do nurturingu zamiast na martwą listę.
Efektem jest maszyna cyklu życia, której ufają oba zespoły: marketing widzi, co dzieje się z jego leadami, sprzedaż dostaje leady warte przerwania pracy, a raportowanie lejka wreszcie odzwierciedla rzeczywistość.
Deliverables
- Definicje etapów cyklu życia i MQL uzgodnione przez marketing i sprzedaż
- Workflow automatycznej progresji etapów cyklu życia
- Model scoringu hybrydowego: dopasowanie plus zaangażowanie z rozpadem
- Automatyzacja przekazania do sprzedaży z powiadomieniami i SLA
- Routing do nurturingu dla kontaktów jeszcze niegotowych
- Raportowanie lejka: konwersja etapów i wyniki przekazań