Jaki problem to rozwiązuje
Raportowanie gnije w specyficzny sposób: dashboardy mnożą się, aż nikt nie wie, który jest oficjalny, zmiana właściwości po cichu psuje trzy raporty, marketing i sprzedaż prezentują różne liczby dla tego samego lejka, a finanse trzymają własny arkusz, bo sumy z CRM nigdy się nie zgadzają. W końcu zarząd przestaje w ogóle zadawać portalowi pytania, a decyzje wracają do przeczucia plus tego, kto krzyczy najgłośniej.
Jak pracujemy
Pierwsze cykle ustanawiają jedną wersję prawdy: inwentarz istniejących raportów i dashboardów, zgodę na oficjalne definicje KPI i przebudowany zestaw głównych dashboardów, które liderzy, sprzedaż, marketing i serwis faktycznie otwierają. Metryki dostają pisemne definicje obejmujące, co się liczy, z której właściwości, filtrowane jak, więc spory kończą się wyszukaniem zamiast debaty.
Bieżący rytm trzyma to prawdziwym. Miesięczne kontrole wyłapują raporty zepsute zmianami portalu, definicje dryfujące od użycia i nowe potrzeby raportowe płynące z biznesu. Tam gdzie liczby nie zgadzają się z finansami lub innym systemem, prowadzimy uzgodnienie i albo naprawiamy raport, albo dokumentujemy, dlaczego różnica jest zasadna.
W miarę jak dojrzewają Twoje pytania, raportowanie za nimi podąża: nowe KPI dostają porządne definicje i widoki, metryki próżności wycofujemy, a raz na kwartał przeglądamy z liderami, czy dashboardy wciąż odpowiadają na pytania ważne w tym roku, a nie te, które były ważne, gdy budowano portal.
Deliverables
- Inwentarz raportów i dashboardów z oficjalnym zestawem głównym
- Pisemne definicje KPI z właścicielami
- Miesięczne kontrole integralności i poprawki po zmianach portalu
- Uzgadnianie z finansami i systemami źródłowymi
- Kwartalny przegląd KPI z liderami