Jaki problem to rozwiązuje
Objawy są znajome: handlowcy przepisują dane między polami ręcznie, przekazania zależą od tego, czy ktoś pamięta wysłać wiadomość, połowa automatyzacji siedzi w głowie jednego weterana, a portal trzyma czterdzieści workflow o nazwie Kopia Kopii Testu, których nikt nie odważy się dezaktywować. Dług automatyzacyjny to nadal dług i narasta.
Jak pracujemy
Inwentaryzujemy, co powinno być zautomatyzowane, a co tylko wygląda na automatyzowalne: routing, akcje przy zmianie etapu, stemplowanie pól pod raportowanie, zadania higieny jak poprawa formatowania i zapobieganie duplikatom, powiadomienia i tworzenie zadań. Istniejące workflow najpierw audytujemy, żeby rozbudowywać czysty system, a nie dokładać do sterty.
Budujemy według konwencji, które utrzymują portal w ryzach: spójne nazewnictwo, jedno zadanie na workflow gdzie się da, listy wykluczeń i logika ponownego zapisu, która nie odpali podwójnie. Każdy workflow dostaje opis prostym językiem, co robi i dlaczego, napisany wewnątrz samego workflow, żeby następny administrator nie musiał prowadzić wykopalisk.
Testujemy na prawdziwych rekordach przed aktywacją i obserwujemy pierwsze tygodnie żywego działania, bo workflow odpalające się przy imporcie i przypadkach brzegowych to miejsce, gdzie umiera reputacja automatyzacji.
Deliverables
- Mapa architektury workflow pokrywająca routing, higienę i powiadomienia
- Zbudowane i przetestowane workflow ze spójnym nazewnictwem
- Audyt i etapowe uporządkowanie starych workflow
- Logika ponownego zapisu i wykluczeń zapobiegająca podwójnemu odpaleniu
- Dokumentacja każdego workflow wewnątrz portalu
- Monitoring żywego działania workflow po uruchomieniu