Jaki problem to rozwiązuje
Poproś dwóch handlowców o ofertę na to samo, a dostaniesz dwie różne kwoty. Produkty wpisywane od nowa na każdy deal, rabaty takie, jakie akurat uzgodniono, i żadnej czystej listy tego, co sprzedajesz i za ile. Raportowanie miksu produktowego jest niemożliwe, bo ta sama pozycja jest zapisana na cztery sposoby, a dział finansów nie uzgodni przychodu z katalogiem, który tak naprawdę nie istnieje.
Jak pracujemy
Zaczynamy od tego, co faktycznie sprzedajesz i jak wyceniasz - produkty jednorazowe, plany cykliczne, ceny progowe lub wolumenowe, różnice walut per rynek - i zamieniamy to w ustrukturyzowaną bibliotekę produktów zamiast wolnego tekstu na dealach. Każdy produkt niesie swój SKU, cenę i typ rozliczenia, więc pozycja wciągnięta na ofertę jest spójna za każdym razem.
Potem budujemy wokół tego architekturę cen: jak reprezentowane są rabaty, gdzie żyją marże, jak obsługiwana jest wielowalutowość i które kombinacje są prawidłowe. Celem jest to, żeby handlowiec budujący ofertę składał z kontrolowanego katalogu zamiast wymyślać liczby, a dział finansów mógł prześledzić każdą pozycję do zdefiniowanego produktu.
Ponieważ to warstwa, z której czyta każda oferta, faktura i subskrypcja, projektujemy ją tak, żeby wytrzymała wzrost katalogu, i dokumentujemy rutynę utrzymania, żeby dodanie produktu później było znanym procesem, a nie świeżą improwizacją.
Deliverables
- Ustrukturyzowana biblioteka produktów z SKU, cenami i typami rozliczenia
- Ceny jednorazowe, cykliczne i progowe reprezentowane czysto
- Ceny wielowalutowe tam, gdzie sprzedajesz między rynkami
- Obsługa rabatów i marż zdefiniowana w modelu
- Struktura pozycji ujednolicona między ofertami
- Udokumentowana rutyna dodawania i aktualizacji produktów