Raport, któremu nikt nie wierzy
Zarząd dostaje dashboard, a handlowcy mówią, że liczby się nie zgadzają.
Sprawdzam, co w portalu działa, co przeszkadza zespołowi i za co płacicie bez potrzeby. Dostajesz listę poprawek z priorytetami i plan naprawy wyceniony w godzinach.
Zarząd dostaje dashboard, a handlowcy mówią, że liczby się nie zgadzają.
Ta sama firma zapisana na trzy sposoby i kontakty bez właściciela.
Nikt nie wie, po co jest połowa pól i workflowów, a zespół omija system.
Czy etapy opisują dzisiejszą sprzedaż i gdzie deale stoją miesiącami.
Duplikaty, rekordy bez firmy i pola, których nikt nie wypełnia.
Automatyzacje, które się dublują albo działają przeciwko sobie.
Z jakich pól liczy się każdy dashboard i czy ktoś te pola wypełnia.
Co jest podpięte do portalu i kto ma dostęp do danych.
Z których płatnych funkcji nikt nie korzysta.
Opowiadasz, co nie działa albo czego brakuje. Ja mówię, od czego zacząć.
Zespół pokazuje mi, jak pracuje w portalu na co dzień. Widzę wtedy, jak naprawdę wygląda Wasz proces.
Przechodzę przez sześć obszarów i zapisuję każde znalezisko. W trakcie przeglądu niczego nie zmieniam.
Każdy problem ma priorytet, a plan naprawy jest wyceniony w godzinach. Przechodzimy przez listę razem i ustalamy kolejność.
Poprawki robi Wasz zespół albo ja. Potem współpracujemy na żądanie albo w stałym abonamencie.

Jestem konsultantem HubSpot. Pracuję w HubSpocie codziennie: wdrażam go, szkolę zespoły i łączę z innymi systemami firmy. Doradzam na podstawie tego, co sprawdziło się w kilkudziesięciu portalach.
Listę problemów z priorytetami, plan naprawy wyceniony w godzinach i narzędzia, które warto wykorzystać. Wyniki omawiamy razem, a dokument zostaje u Was.
Tak. Zakres uprawnień ustalamy przed startem, a w trakcie przeglądu niczego nie zmieniam.
Pole, którego nikt nie wypełnia, najpierw archiwizuję, więc w razie potrzeby wraca. Przed większą zmianą robię kopię danych.
Prawie nigdy. Nowy portal to migracja tych samych danych jeszcze raz. Zwykle wystarczy uporządkować to, co już jest.
Tak, to częsta sytuacja. To, co działa dobrze, też opisuję w dokumencie, żeby nikt tego przy poprawkach nie ruszał.
Zakres audytu ustalamy na konsultacji. Każda pozycja w planie naprawy ma liczbę godzin, więc wiesz, za co płacisz, zanim cokolwiek zlecisz.
Pół godziny, bezpłatnie. Opowiesz, co chcesz zrobić, a ja powiem, od czego zacząć.