Zakupy sprawdzane w panelu sklepu
Żeby zobaczyć zamówienia firmy i status wysyłki, handlowiec loguje się do Magento, a w HubSpocie ma deal bez historii.
Porzucone koszyki i zamówienia ze sklepu trafiają na kontakt w HubSpocie. Marketing wysyła przypomnienie o koszyku, a handlowiec B2B widzi zakupy firmy bez logowania do panelu sklepu.
Żeby zobaczyć zamówienia firmy i status wysyłki, handlowiec loguje się do Magento, a w HubSpocie ma deal bez historii.
Lista klientów, którzy kupili dany produkt, powstaje z eksportu ze sklepu i ręcznego importu do HubSpota.
Magento zapisuje porzucony koszyk, ale HubSpot nie dostaje sygnału, więc przypomnienie nie wychodzi.
Koszyk bez zamówienia zapisuje się na kontakcie i uruchamia workflow z przypomnieniem. Kontakty da się dzielić według wartości i zawartości koszyka.
Numer, data, wartość, waluta, produkty i ilości. Gdy sprzedaż prowadzi handlowiec, zamówienie łączę też z firmą i dealem.
Nowe, opłacone, wysłane albo zwrot jako property zamówienia. Zmiana statusu wysyła maila albo zakłada zadanie.
SKU, nazwa i cena jako produkt w HubSpocie, więc handlowiec ma w ofercie te same ceny co sklep, a raport pokazuje sprzedaż według produktu.
Wklejam go w nagłówek szablonu sklepu. Ruch i konwersje ze sklepu widać wtedy w raportach HubSpota.
Opowiadasz, kto kupuje w sklepie i co marketing albo handlowcy mają widzieć w HubSpocie. Ja mówię, jak wyglądałoby połączenie.
Ustalamy, czy zamówienia łączą się z dealami, które pola płyną w obie strony i po czym łączymy konto w sklepie z kontaktem.
Najpierw sprawdzam gotową integrację, a tam, gdzie nie wystarcza, piszę własną na API sklepu. Historię zamówień przenoszę osobnym importem, po zrobieniu kopii danych.
Pierwsze uruchomienie ma datę graniczną, więc stare koszyki nie uruchamiają workflowów. Gdy przez ustalony czas nie wpada żadne zamówienie, wskazana osoba dostaje alert.
Po starcie odzywasz się, kiedy czegoś potrzebujesz, albo umawiamy stały zakres prac na każdy miesiąc.

Jestem konsultantem HubSpot. Pracuję w HubSpocie codziennie: wdrażam go, szkolę zespoły i łączę z innymi systemami firmy. Doradzam na podstawie tego, co sprawdziło się w kilkudziesięciu portalach.
Magento dla zamówień i produktów, a HubSpot je odczytuje. W obie strony łączę tylko pola, które tego wymagają, bo każda dwukierunkowa synchronizacja to kolejne miejsce na konflikt danych.
Tak. Zamówienie ze sklepu łączę z firmą, dealem i opiekunem, więc handlowiec widzi zakupy klienta tam, gdzie prowadzi z nim rozmowy.
Każda operacja trafia do dziennika, a gdy przez ustalony czas nie wpada żadne zamówienie, wskazana osoba dostaje alert. Z dziennika widać, od kiedy dane nie płyną.
Jeśli gotowa integracja obejmuje Wasz zakres, korzystam z niej, a prostsze przepływy stawiam w Make. Koszyki, statusy i katalog B2B częściej łączę własnym kodem na API.
Zależy od liczby systemów i kroków. Wycenę dostajesz po przeglądzie procesu.
Pół godziny, bezpłatnie. Opowiesz, co chcesz zrobić, a ja powiem, od czego zacząć.